Galeria

Świdermajer – drewniana architektura letniskowa

Drewniaki z duszą

„Te wille, jak wójt podaje, są w stylu świdermajer” – pisał K. I. Gałczyński. Mistrz absurdu we właściwy sobie sposób dał do zrozumienia, że Polacy nie gęsi i swojego biedermeiera mają. Ale kto by pomyślał, że subtelny żart poety stanie się symbolem Otwocka?

Świdermajerów, czyli domów i willi w stylu nadświdrzańskim, jest tutaj kilkaset. W szczytowym okresie było ich nawet kilka razy więcej. Spłonęły albo je rozebrano. Jedne nie miały szans na ratunek, inne obróciły się w niezbyt romantyczne ruiny. Na szczęście niektóre z nich w swoje ręce wzięli pasjonaci, którzy przeprowadzili remont własnym sumptem. Teraz, odnowione, w pięknych barwach, przypominają o dawnym blasku letniska.

Wille nawiązują do alpejskich pensjonatów oraz rosyjskich dacz. W większości są drewniane, bogato zdobione, zaś ażurowe elementy nadają im melancholijnego powabu i lekkości. Nad Świdrem zaczął je stawiać Michał Elwiro Andriolli, znany ilustrator arcydzieł polskiej literatury.

XIX-wieczny artysta miał przy tym łeb do interesów. W 1880 roku wybudował na ziemi otwockiej pierwsze drewniaki nawiązujące do szwajcarskiej architektury uzdrowiskowej. Wszystko z myślą o wynajmie dla letników. Pomysł chwycił. Co więcej, zaczął żyć własnym życiem. A żartobliwą nazwę dla nadświdrzańskiego stylu wymyślił wspomniany wcześniej Gałczyński.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s